Zamówienia publiczne: wykluczenia z przetargów to psucie rynku

Znowelizowane zapisy ustawy – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 907), wykluczające niektórych wykonawców z przetargów na 3 lata, stwarzają duże możliwości do nadużyć. Tak skonstruowane regulacje są następstwem tego, że ustawodawca nowelizując ustawę, chciał głównie ustrzec się przed nierzetelnymi firmami budującymi autostrady. Okazuje się jednak, że mają one negatywny wpływ na wszystkie podmioty działające na rynku zamówień publicznych, a szczególnie na przedsiębiorstwa działające w branży wyrobów medycznych. Nie dość, że borykają się one ze skutkami europejskiego kryzysu, to zostały jeszcze dodatkowo osłabione ze strony stanowiących prawo.
Więcej czytaj w Gazecie Prawnej z 16 września 2013 roku.
Ruszają postępowania na budowę dróg

Ogłoszone już przetargi dotyczą ok. 370 km dróg. Drugie tyle w planach. Ogłoszone przez rząd przetargi to na razie postępowania prekwalifikacyjne. Ci, którzy będą spełniać warunki formalne, zostaną zaproszeni
do składania ofert cenowych. Kolejne etapy mają się
zacząć jeszcze pod koniec tego roku.
Więcej czytaj w Rzeczpospolitej z 17 września 2013 roku.
Nowelizacja ustawy o dostępie do informacji publicznej: Nowe sposoby na ciekawskich

Resort administracji i cyfryzacji od roku przymierza się do gruntownej nowelizacji ustawy o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. nr 112, poz. 1198 ze zm.). Najpierw w 2012 r. organizował serię spotkań ekspertów i działaczy NGO przy otwartym stole. Niewiele z nich wynikało. Teraz zamówił analizę prawną, która może być wskazówką w sprawie rozważanych kierunków reform. Sporządzili ją naukowcy z Instytutu Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk – prof. Anna Młynarska-Sobaczewska, prof. Paweł Fajgielski, dr Agnieszka Piskorz-Ryń oraz dr Grzegorz Sibiga. Kosztowała ok. 30 tys. zł. Jej konkluzja jest prosta: obecna regulacja wymaga gruntownych zmian, wręcz nowej ustawy.
Więcej czytaj w Gazecie Prawnej z 12 września 2013 roku.
Przetargi: Państwo podnosi płacę minimalną i podatki? Firmy powinny dostać więcej pieniędzy

Przy trwających kilka lat kontraktach przedsiębiorcy nie zawsze są w stanie przewidzieć, jak zmienią się w tym czasie czynniki wpływające na ponoszone przez nich koszty. Na przykład nowa stawka VAT zburzy ich wszystkie obliczenia. Przy marży, która czasami wynosi kilka procent, może się okazać, że działają nawet nie na granicy rentowności, ale wręcz dokładają do interesu. Teoretycznie zamawiający może w umowie uwzględniać takie sytuacje. Jak wynika z informatora Urzędu Zamówień Publicznych, w pierwszym półroczu 2013 r. możliwość zmian postanowień przewidziano w 68 proc. kontraktów. Tyle że prawie nigdy nie dotyczą one waloryzacji płac. To właśnie chcieliby zmienić posłowie PO, którzy w przygotowanym projekcie proponują obowiązkowe wpisywanie do umów postanowień dotyczących zmian niektórych elementów ceny.
Więcej czytaj w Gazecie Prawnej z 17 września 2013 roku.