





























Chociaż nie wdrożyliśmy jeszcze nowej dyrektywy w sprawie zamówień publicznych, to nic nie stoi na przeszkodzie, by pojedynczy przepis uznać za jej częściową implementację. A to oznacza, że polskie prawo może wymagać solidarnej odpowiedzialności za realizację zamówienia od firmy, która użycza swego doświadczenia wykonawcy startującemu w przetargu.