





























Rząd rozpoczął pracę nad kolejną nowelizacją ustawy Prawo zamówień publicznych. Projekt przewiduje utworzenie krajowej izby odwoławczej, której członkowie będą rozstrzygali odwołania od protestów.
Krajowa izba odwoławcza do rozstrzygania odwołań ma działać przy prezesie Urzędu Zamówień Publicznych. W jej skład wchodziłoby 50 członków powoływanych i odwoływanych przez prezesa Rady Ministrów spośród osób, które przeszły postępowanie kwalifikacyjne z najlepszymi wynikami. Osoba taka będzie musiała posiadać wykształcenie prawnicze oraz 10-letni staż pracy na stanowiskach związanych ze stosowaniem lub tworzeniem prawa albo prowadzić działalność gospodarczą związaną ze świadczeniem pomocy prawnej. Członkowie izby nie będą mogli podejmować dodatkowego zatrudnienia z wyjątkiem zatrudnienia na stanowiskach dydaktycznych lub dydaktyczno-naukowych. Czyżby kończył się czas arbitrażu niezawodowego?
Rząd rozpoczął pracę nad kolejną nowelizacją ustawy Prawo zamówień publicznych. Projekt przewiduje utworzenie krajowej izby odwoławczej, której członkowie będą rozstrzygali odwołania od protestów.
Krajowa izba odwoławcza do rozstrzygania odwołań ma działać przy prezesie Urzędu Zamówień Publicznych. W jej skład wchodziłoby 50 członków powoływanych i odwoływanych przez prezesa Rady Ministrów spośród osób, które przeszły postępowanie kwalifikacyjne z najlepszymi wynikami. Osoba taka będzie musiała posiadać wykształcenie prawnicze oraz 10-letni staż pracy na stanowiskach związanych ze stosowaniem lub tworzeniem prawa albo prowadzić działalność gospodarczą związaną ze świadczeniem pomocy prawnej. Członkowie izby nie będą mogli podejmować dodatkowego zatrudnienia z wyjątkiem zatrudnienia na stanowiskach dydaktycznych lub dydaktyczno-naukowych. Czyżby kończył się czas arbitrażu niezawodowego?