
Będzie nowe Prawo zamówień publicznych
Nad nowym Prawem zamówień publicznych pracuje obecnie Ministerstwo Rozwoju i Urząd Zamówień Publicznych. Harmonogram prac przewiduje, że pod koniec 2017 r. powstanie koncepcja nowych zamówień publicznych, która zostanie poddana szerokim konsultacjom społecznym. Projekt ustawy powinien być gotowy w pierwszym półroczu 2018 r.
W Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju nowe Prawo zamówień publicznych jest elementem szerszej koncepcji, zgodnie z którą państwo jest nie tylko inwestorem, ale też inwestorem inteligentnym - podkreślił wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki. Nowa ustawa regulująca rynek zamówień publicznych jest elementem programu Polskie Inwestycje Publiczne. Program ma sprawić, że państwo będzie inwestować rozsądnie, w innowacyjne rozwiązania, nadawać impulsy tam, gdzie jest to potrzebne i planować z wyprzedzeniem.Pozostałe dwa filary programu to: Polityka rządu w zakresie rozwoju partnerstwa publiczno-prywatnego (przyjęta 26 lipca) oraz polityka zakupowa państwa, która wskaże zasady, jakimi powinny kierować się instytucje publiczne podczas dokonywania zakupów.
"Działania zmierzające do przygotowania projektu kompleksowego i spójnego aktu prawnego porządkującego system zamówień publicznych zostały zainicjowane już w grudniu 2016 r. cyklem debat na temat kierunków oczekiwanych zmian w obszarze zamówień publicznych. Do dyskusji zaproszono przedstawicieli wiodących uczestników systemu zamówień publicznych, w tym zamawiających, wykonawców, instytucji kontrolnych, przedstawicieli świata nauki oraz innych wybitnych ekspertów w dziedzinie zamówień publicznych" – zaznaczyła prezes Urzędu Zamówień Publicznych Małgorzata Stręciwilk.
Założenia, które przyświecają pracom nad ustawą, to m.in.: wprowadzenie mechanizmów pozwalających lepiej przygotować postępowanie, zweryfikować potencjał wykonawcy i sprawdzić, czy zamówienie realizowane jest zgodnie z umową; wprowadzenie zmian, które zachęcą do korzystania z innowacyjnych rozwiązań; zwiększenie udziału małych i średnich firm w zamówieniach; uporządkowanie przepisów dotyczących kontroli; uspójnienie przepisów, zapewniające jednolite stosowanie prawa przez zamawiających i sądy; uproszczenie procedur.
Morawiecki podkreślił, że "pozytywne zmiany przyniosła już zeszłoroczna nowelizacja, choćby w kwestii pozacenowych kryteriów oceny ofert czy powiązania zamówień z prawem pracy". "Jednak nie bez przyczyny mówiliśmy wówczas o 'małej nowelizacji'. Jej zadaniem - przypomniał - było pilne dostosowanie naszego prawa do przepisów unijnych".
"Nowa ustawa z pewnością musi być zgodna z regulacjami unijnymi, czytelna, kompleksowo regulująca wszelkie aspekty procesu przygotowania i udzielania zamówienia publicznego. Powinien to być akt prawny, który będzie 'przyjazny' zarówno dla zamawiających, jak i wykonawców. Ukształtowany w sposób, którego stosowanie przyniesie efekty korzystnie wpływające na rozwój potencjału polskiej gospodarki" – opisywała prezes Urzędu Zamówień Publicznych Małgorzata Stręciwilk.
Źródło: www.uzp.gov.pl