
Zamawiający będzie mógł sam wypłacić zaległe wynagrodzenia mniejszym firmom realizującym inwestycję.
Zamawiający w przetargach publicznych, np. instytucje państwowe i jednostki samorządu terytorialnego, mają zyskać większy wpływ na wybór podwykonawców i na to, by otrzymywali oni wynagrodzenie. Nowelizację prawa zamówień publicznych dotyczącą właśnie podwykonawstwa opracował Urząd Zamówień Publicznych.
– Praktyka pokazała, że te kwestie wymagają szerszego uregulowania – wyjaśnia Jacek Sadowy, prezes UZP. rojekt mówi m.in. o solidarnej odpowiedzialności zamawiającego i wykonawcy za zobowiązania wobec podwykonawcy. Warunkiem jest tu wcześniejsze zaakceptowanie umowy przez zamawiającego.
– Obecnie taka solidarna odpowiedzialność jest przewidziana w kodeksie cywilnym, ale tylko w odniesieniu do robót budowlanych. Chcemy ją rozszerzyć na wszystkich podwykonawców, także dostawców czy usługodawców – mówi „Rz" Rafał Jędrzejewski, dyrektor departamentu prawnego UZP. Ten zapis ma mobilizować zamawiających, by na każdym etapie dbali o interes tych mniejszych przedsiębiorstw.
Więcej czytaj w Rzeczpospolitej z 9 czerwca 2012 roku.