





























Temat: Przedsiębiorcy zapłacą więcej za arbitraż
Upłynęły niemalże dwa tygodnie od uchwalenia przez Sejm ustawy zmieniającej ustawę Prawo zamówień publicznych. Wiadomo już że nowelizacja wprowadziła cały szereg zmian do systemu zamówień publicznych m.in. uzależniła wysokość wpisu od wartości zamówienia. Ta zmiana zaniepokoiła przedsiębiorców: „dlaczego rząd chce łatać dziurę budżetową naszym kosztem?” Wszelkie wątpliwości i obawy przedsiębiorców ma rozwiać projekt rozporządzenia wykonawczego do ustawy, który Urząd Zamówień Publicznych skierował do uzgodnień międzyresortowych. Firmy chcące odwołać się od wyniku przetargu zapłacą kilka razy więcej niż dzisiaj ale dostaną zwrot nadwyżki wpisu nad rzeczywistymi kosztami rozprawy. Jak to będzie wyglądać w praktyce?
Temat: Przedsiębiorcy zapłacą więcej za arbitraż
Upłynęły niemalże dwa tygodnie od uchwalenia przez Sejm ustawy zmieniającej ustawę Prawo zamówień publicznych. Wiadomo już że nowelizacja wprowadziła cały szereg zmian do systemu zamówień publicznych m.in. uzależniła wysokość wpisu od wartości zamówienia. Ta zmiana zaniepokoiła przedsiębiorców: „dlaczego rząd chce łatać dziurę budżetową naszym kosztem?” Wszelkie wątpliwości i obawy przedsiębiorców ma rozwiać projekt rozporządzenia wykonawczego do ustawy, który Urząd Zamówień Publicznych skierował do uzgodnień międzyresortowych. Firmy chcące odwołać się od wyniku przetargu zapłacą kilka razy więcej niż dzisiaj ale dostaną zwrot nadwyżki wpisu nad rzeczywistymi kosztami rozprawy. Jak to będzie wyglądać w praktyce?
Więcej czytaj w Rzeczpospolitej z dnia 22 kwietnia 2006 roku
Temat: Małe firmy mogą wygrać przetarg, działając w konsorcjum
Wśród małych i średnich firm ciągle dominuje pogląd, że ubieganie się o duże przetargi to strata czasu. To prawda, że małe i średnie firmy często nie mają odpowiednich środków finansowych, urządzeń i maszyn, które pozwoliłyby im wykonać zamówienie. Nie oznacza to jednak, że są na straconych pozycjach w stosunku do dużych konkurentów. Dlaczego?
Więcej czytaj w rzeczpospolitej z dnia 18 kwietnia 2006 roku