





























Temat: Mimo zmiany prawa przetargi są pełne formalności
Największa bolączką polskich przetargów jest ich formalizm. Przed nowelizacją ustawy – Prawo zamówień publicznych często zdarzało się, że nieistotne było czy wykonawca rzeczywiście może podołać planowanemu zadaniu. Ważniejsze było, czy wszystkie wymagane dokumenty są w porządku. Nowelizacja miała to zmienić poprzez wprowadzenie tzw. możliwości uzupełniania brakujących dokumentów. Zgodnie z art. 26 ust. 3 prawa zamówień publicznych, jeśli wykonawca złoży błędny dokument lub oświadczenie albo nie złoży go w ogóle, zamawiający musi go wezwać do uzupełnienia tych braków. Okazuje się jednak, że przepis ten może pozostać, przynajmniej częściowo, martwy. Kłopoty stwarza data dokumentów. Siłą rzeczy uzupełniane zaświadczenia muszą nosić datę późniejszą niż dzień składania oferty. I właśnie to budzi wątpliwości. Dlaczego?
Temat: Mimo zmiany prawa przetargi są pełne formalności
Największa bolączką polskich przetargów jest ich formalizm. Przed nowelizacją ustawy – Prawo zamówień publicznych często zdarzało się, że nieistotne było czy wykonawca rzeczywiście może podołać planowanemu zadaniu. Ważniejsze było, czy wszystkie wymagane dokumenty są w porządku. Nowelizacja miała to zmienić poprzez wprowadzenie tzw. możliwości uzupełniania brakujących dokumentów. Zgodnie z art. 26 ust. 3 prawa zamówień publicznych, jeśli wykonawca złoży błędny dokument lub oświadczenie albo nie złoży go w ogóle, zamawiający musi go wezwać do uzupełnienia tych braków. Okazuje się jednak, że przepis ten może pozostać, przynajmniej częściowo, martwy. Kłopoty stwarza data dokumentów. Siłą rzeczy uzupełniane zaświadczenia muszą nosić datę późniejszą niż dzień składania oferty. I właśnie to budzi wątpliwości. Dlaczego?
Więcej czytaj w Rzeczpospolitej z dnia 4 sierpnia 2006 roku roku
Temat: Wynik konkursu jest do podważenia
W trakcie nowelizacji prawa zamówień publicznych posłowie doszli do wniosku, że uczestnicy konkursów na projekty budowlane często nadużywają prawa do podważania wyników. I to stało się powodem pojawienia się przepisu, zgodnie z którym środki ochrony prawnej nie przysługują "wobec rozstrzygnięcia sądu konkursowego w zakresie oceny prac konkursowych oraz wyboru najlepszych prac konkursowych". Zdaniem niektórych ekspertów mimo zmian w przepisach uczestnicy konkursów nadal mogą kwestionować ich wyniki. Dlaczego?
Więcej czytaj w Rzeczpospolitej z dnia 31 lipca 2006 roku
roku