





























Przedsiębiorcy startujący w przetargach często wolą, aby inne firmy nie wiedziały zbyt wiele o ich ofercie. Dlatego utajniają znaczne jej fragmenty, powołując się na tajemnicę przedsiębiorstwa. Jeśli nawet zastrzegą poufność informacji, które powinny być jawne, nie grożą im żadne konsekwencje. Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 21 października 2005 r. (sygn. IIICZP74/05) nie jest to bowiem powód do odrzucenia oferty. Jeśli wykonawca utajni coś, co w rzeczywistości nie jest tajemnicą przedsiębiorstwa, zamawiający powinien ten fragment przełożyć do części jawnej. Firmy, które uważają, że konkurent utajnił informacje bezpodstawnie, mogą przeciwko temu protestować. Pojawia się jednak pytanie – kiedy?
Przedsiębiorcy startujący w przetargach często wolą, aby inne firmy nie wiedziały zbyt wiele o ich ofercie. Dlatego utajniają znaczne jej fragmenty, powołując się na tajemnicę przedsiębiorstwa. Jeśli nawet zastrzegą poufność informacji, które powinny być jawne, nie grożą im żadne konsekwencje. Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 21 października 2005 r. (sygn. IIICZP74/05) nie jest to bowiem powód do odrzucenia oferty. Jeśli wykonawca utajni coś, co w rzeczywistości nie jest tajemnicą przedsiębiorstwa, zamawiający powinien ten fragment przełożyć do części jawnej. Firmy, które uważają, że konkurent utajnił informacje bezpodstawnie, mogą przeciwko temu protestować. Pojawia się jednak pytanie – kiedy?
Więcej czytaj w Rzeczpospolitej z dnia 24 listopada 2006 roku.
Temat: Szybsze przetargi, ale bez prawa do odwołań
Rządowy projekt nowelizacji ustawy Prawo zamówień publicznych trafił już do laski marszałkowskiej. Przewiduje, że do zamówień o równowartości 14 tys. euro nie będzie się stosowało ustawy Prawo zamówień publicznych, a od 14 tys. euro do progów unijnych, które wynoszą 137 tys. euro dla dostaw i usług w sektorze rządowym i 211 tys. euro w sektorze samorządowym, ze środków ochrony prawnej pozostanie tylko protest. Odwołania rozpatrywać ma krajowa izba odwoławcza, składająca się z członków orzekających w niej zawodowo. Rząd przygotował nowelizację zaledwie po 5 miesiącach obowiązywania ustawy w dotychczasowym kształcie.
Więcej czytaj w Gazecie Prawnej z dnia 20 listopada 2006 roku.