





























Zgodnie z podstawową zasadą określoną w przepisach prawa zamówień publicznych protest wnosi się w terminie siedmiu dni od dnia, w którym powzięto lub można było powziąć wiadomość o okolicznościach stanowiących podstawę do jego wniesienia. Niebagatelne znaczenie ma również zastrzeżenie poczynione przez ustawodawcę, iż protest uważa się za wniesiony z chwilą, gdy dotarł on do zamawiającego w taki sposób, że mógł zapoznać się z jego treścią. Konsekwencją zapisów ustawowych jest to, że wykonawcy coraz częściej borykają się z problemem, kiedy mija termin na złożenie protestu. Czy można go przesłać do północy ostatniego dnia, czy też do godziny, w której urząd kończy pracę?
Zgodnie z podstawową zasadą określoną w przepisach prawa zamówień publicznych protest wnosi się w terminie siedmiu dni od dnia, w którym powzięto lub można było powziąć wiadomość o okolicznościach stanowiących podstawę do jego wniesienia. Niebagatelne znaczenie ma również zastrzeżenie poczynione przez ustawodawcę, iż protest uważa się za wniesiony z chwilą, gdy dotarł on do zamawiającego w taki sposób, że mógł zapoznać się z jego treścią. Konsekwencją zapisów ustawowych jest to, że wykonawcy coraz częściej borykają się z problemem, kiedy mija termin na złożenie protestu. Czy można go przesłać do północy ostatniego dnia, czy też do godziny, w której urząd kończy pracę?
Więcej czytaj w Rzeczpospolitej z dnia 18 września 2007 roku.
Temat: Kopię odwołania wystarczy przesłać pocztą
Niejednoznaczność przepisu o przekazywaniu przez wykonawcę kopii odwołania zamawiającemu powoduje rozbieżne orzecznictwo sądów i arbitrów. Tracą na tym przedsiębiorcy.
Więcej czytaj w Gazecie Prawnej z dnia 19 września 2007 roku.