





























W zamówieniach publicznych też widać kryzys. Firmy proponują dużo niższe ceny, niż wynika to z szacunków. Zbyt niskie ceny wzbudzają zaś zastrzeżenia konkurencyjnych przedsiębiorców. Zgodnie z prawem zamówień publicznych oferta z rażąco niską ceną musi zostać odrzucona. Wykonawcy porównują propozycje składane w przetargach z szacunkową wartością i na tej podstawie domagają się odrzucenia korzystniejszych od własnych ofert. Tak się stało w zorganizowanym przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad przetargu na budowę odcinka drogi szybkiego ruchu w okolicy Krakowa. Zamawiający, na podstawie dotychczasowych cen, oszacował wartość tej inwestycji na ok. 205 mln zł netto, czyli ponad 250 mln zł brutto. Okazało się, że wykonawcy zaproponowali dużo niższe ceny: od 150 mln zł do 183 mln zł – od 60 proc. do ok. 73 proc. wartości zamówienia.
W zamówieniach publicznych też widać kryzys. Firmy proponują dużo niższe ceny, niż wynika to z szacunków. Zbyt niskie ceny wzbudzają zaś zastrzeżenia konkurencyjnych przedsiębiorców. Zgodnie z prawem zamówień publicznych oferta z rażąco niską ceną musi zostać odrzucona. Wykonawcy porównują propozycje składane w przetargach z szacunkową wartością i na tej podstawie domagają się odrzucenia korzystniejszych od własnych ofert. Tak się stało w zorganizowanym przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad przetargu na budowę odcinka drogi szybkiego ruchu w okolicy Krakowa. Zamawiający, na podstawie dotychczasowych cen, oszacował wartość tej inwestycji na ok. 205 mln zł netto, czyli ponad 250 mln zł brutto. Okazało się, że wykonawcy zaproponowali dużo niższe ceny: od 150 mln zł do 183 mln zł – od 60 proc. do ok. 73 proc. wartości zamówienia.
Więcej czytaj w Rzeczpospolitej z dnia 20 stycznia 2009 roku.
Temat: Nie ma czego wybierać, gdy brakuje pieniędzy
Jeśli gmina unieważnia przetarg z powodu braku środków, to nie musi przechodzić całej procedury wyboru najkorzystniejszej oferty.
Więcej czytaj w Rzeczpospolitej z dnia 21 stycznia 2009 roku.
Temat: Firmy już zaczęły trafiać na czarną listę
Na listę nierzetelnych wykonawców na rynku zamówień publicznych trafiły cztery niesolidne firmy. Żadna z nich nie będzie mogła ubiegać się w najbliższym czasie o zamówienia publiczne. Zamawiający ma obowiązek wykluczać ją z przetargu. Podstawą wpisu na czarną listę są prawomocne wyroki potwierdzające wyrządzenie szkody przy wykonywaniu publicznego kontraktu.
Więcej czytaj w Gazecie Prawnej z dnia 22 stycznia 2009 roku.
Temat: Niekonkurencyjne tryby eliminują z rynku dobre firmy
Informacje o stosowaniu niekonkurencyjnych trybów za późno trafiają na rynek zamówień publicznych. Przedsiębiorcy nie mają praktycznej możliwości kwestionowania wyboru zamówienia z wolnej ręki. Zamawiający będą musieli informować o zastosowaniu niekonkurencyjnego trybu postępowania.
Więcej czytaj w Gazecie Prawnej z dnia 16 stycznia 2009 roku.