W sekcji Przegląd prasy – wybrane z tygodnia chcemy zwrócić uwagę na najciekawsze artykuły prasowe z zakresu zamówień publicznych, jakie ukazały się na przestrzeni ostatniego tygodnia. Nasza redakcja na bieżąco śledzi prasę specjalistyczną jak i tą ogólnie dostępną. Staramy się aby nie umknęły nam żadne istotne informacje z zakresu zamówień publicznych. Szczególnie interesujące pozycje przedstawiamy poniżej w formie skróconej z dokładnym podaniem źródła, gdzie znaleźć można pełna wersję artykułu.
Tydzień 21, 24 - 30 maja 2010
Czy przysługuje skarga do sądu na orzeczenia dotyczące zamówień publicznych

Na orzeczenie Izby stronom oraz uczestnikom postępowania odwoławczego przysługuje skarga do sądu. Skargę wnosi się do sądu okręgowego właściwego dla siedziby albo miejsca zamieszkania zamawiającego.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami skargę wnosi się za pośrednictwem prezesa Izby w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia orzeczenia Izby, przesyłając jednocześnie jej odpis przeciwnikowi skargi. Złożenie skargi w placówce pocztowej operatora publicznego jest równoznaczne z jej wniesieniem. Prezes Izby przekazuje skargę wraz z aktami postępowania odwoławczego właściwemu sądowi w terminie siedmiu dni od dnia jej otrzymania.
Więcej czytaj w Gazecie Prawnej z 27 maja 2010 roku.
Najpierw zaświadczenia, a dopiero potem oferta

Zlecenia publiczne powinny trafiać w ręce odpowiedzialnych przedsiębiorców. Dlatego też zamawiający mają prawo formułować warunki udziału w przetargach. Na potwierdzenie ich spełnienia firmy muszą przedstawiać odpowiednie dokumenty i zaświadczenia.
Więcej czytaj w Rzeczpospolitej z 27 maja 2010 roku.
Powódź usprawiedliwia pominięcie przetargu

Przy udzielaniu zamówień trzeba przestrzegać zasad uczciwej konkurencji. Są jednak sytuacje nadzwyczajne, takie jak powódź. Właśnie dlatego przepisy polskie i unijne przewidują specjalne zwolnienie ze zwykłych procedur. Zgodnie z art. 67 ust. 1 pkt 3 prawa zamówień publicznych urzędnicy odpowiedzialni za wydawanie publicznych środków mogą zlecić niektóre prace z wolnej ręki.
Więcej czytaj w Rzeczpospolitej z 24 maja 2010 roku.
Strona nr: [ 1 ]