Jak dokonywać zamówień sektorowych o wartości niższej od tzw. progów unijnych

Czy do zamówień sektorowych poniżej tzw. wartości progowych stosuje się ustawę – Prawo zamówień publicznych? Na to pytanie należy odpowiedzieć przecząco, a uzasadnienie dla tej odpowiedzi znajdziemy zarówno w prawie europejskim, jak i krajowym. Prawo europejskie reguluje tę kwestię w nowej dyrektywie sektorowej, tj. Dyrektywie 2004/17/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 31 marca 2004 r. koordynującej procedury udzielania zamówień przez podmioty działające w sektorach gospodarki wodnej, energetyki, transportu i usług pocztowych. Dyrektywa ta w art. 16 stanowi, że z wyjątkiem wykluczeń na podstawie art. 19–26 lub zgodnie z art. 30, dotyczących prowadzenia określonej działalności, dotyczy ona zamówień, których szacunkowa wartość bez podatku od towarów i usług (VAT) jest równa lub większa od następujących progów: 499 000 euro w przypadku zamówień na dostawy i usługi i 6 242 000 euro w przypadku zamówień na roboty budowlane. Oznacza to, że …
Więcej czytaj w Gazecie Prawnej z 1 lipca 2010 roku.
Pilna potrzeba nie może wynikać z niedbalstwa

Zastosowanie trybu zamówienia z wolnej ręki powinno służyć wyłącznie do przeciwdziałania lub do usunięcia skutków zdarzeń nieprzewidzianych, takich jak powódź czy pożar.
Więcej czytaj w Rzeczpospolitej z 1 lipca 2010 roku.
Przetargi: Nie ma obowiązku waloryzacji wynagrodzenia wykonawcy

Telewizja Polska S.A. udzielała zamówienia publicznego na świadczenie usługi operatora technicznego Multipleksu Cyfrowego. Firma TP EmiTel z Krakowa oprotestowała warunki specyfikacji przetargowej. Kwestionowała skrajnie niekorzystne klauzule zawarte w projekcie przyszłej umowy. Chodziło zwłaszcza o krzywdzące zasady waloryzacji wynagrodzenia oraz gigantyczne kary umowne.
Zgodnie z wzorem umowy wykonawca miałby możliwość żądania waloryzacji jedynie w wysokości 1/2 wskaźnika inflacji cen towarów i usług konsumpcyjnych GUS za rok poprzedzający bezpośrednio rok kalendarzowy, w którym wynagrodzenie zostanie zwaloryzowane. Zamawiający nie zgodził się z argumentacją wykonawcy, więc ten odwołał się do prezesa Urzędu Zamówień Publicznych. Żądał unieważnienia postępowania.
Więcej czytaj w Gazecie Prawnej z 28 czerwca 2010 roku.