W sekcji Przegląd prasy – wybrane z tygodnia chcemy zwrócić uwagę na najciekawsze artykuły prasowe z zakresu zamówień publicznych, jakie ukazały się na przestrzeni ostatniego tygodnia. Nasza redakcja na bieżąco śledzi prasę specjalistyczną jak i tą ogólnie dostępną. Staramy się aby nie umknęły nam żadne istotne informacje z zakresu zamówień publicznych. Szczególnie interesujące pozycje przedstawiamy poniżej w formie skróconej z dokładnym podaniem źródła, gdzie znaleźć można pełna wersję artykułu.
Tydzień 1, 2 - 8 stycznia 2012
Przetarg 1800 MHz: P4 skazane na sukces?

Urząd Komunikacji Elektronicznej opublikował do wstępnych konsultacji dokumentację przetargową na wolne zasoby radiowe w paśmie 1800 MHz. Zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami UKE planuje przeprowadzenie dwóch przetargów: na jeden blok 2 x 10 M i na trzy bloki 2 x 5 MHz.
W pierwszym przetargu decydującym kryterium będzie wpływ na konkurencję rynkową. W drugim zadeklarowana opłata i wiarygodność finansowa uczestnika.
W wyjaśnieniach do konsultacji UKE wskazuje, że na rynku kształtuje się rynkowy duopol w zakresie 1800 MHz, ponieważ 60 proc. zasobów kontroluje grupa Zygmunta Solorza-Żaka, a 40 proc. Polska Telefonia Cyfrowa i PTK Centertel, które prowadzą proces uwspólniania sieci radiowych (na razie bez współkorzystania z częstotliwości). Zdaniem UKE korzystne dla rynku byłoby umocnienie pozycji w paśmie 1800 MHz trzeciego gracza.
Więcej czytaj w Rzeczpospolitej z 4 stycznia 2012 roku.
Zamówienia publiczne: firmy z problemami nie będą wykluczane z rynku

Firmy, które miały małe problemy z wcześniejszymi zleceniami, nie będą już wykluczane z rynku zamówień publicznych – wynika z projektu nowelizacji. Dzisiaj nawet najmniejsza szkoda związana z nienależytym wykonaniem umowy dyskwalifikuje przedsiębiorcę na trzy lata z publicznych przetargów. W efekcie firmy często rezygnują z dochodzenia swych praw przed sądem, gdyż nawet gdy sąd uwzględni większość ich roszczeń, ale przy okazji stwierdzi wyrządzenie przez nią szkody, to mogą stracić dostęp do zamówień publicznych. Dobitnie pokazuje to opisywany w ostatnich tygodniach przez „DGP” przykład spółki Solid Security. Chociaż wygrała ona lwią część sporu o zapłatę z zamawiającym, to jednocześnie sąd stwierdził, że zamawiający poniósł szkodę w wysokości 10 tys. zł. Chociaż kwota ta przy wielomilionowym kontrakcie była niewielka, to firma została wpisana na tzw. czarną listę i na tej podstawie jest wykluczana z przetargów.
Więcej czytaj w Gazecie Prawnej z 3 stycznia 2012 roku.
Strona nr: [ 1 ]