Zbędne mnożenie formalności przy przetargach: Zamawiający żądają kompletu dokumentów od wszystkich firm.

Miało być tak – do składanych ofert wykonawcy dołączają albo oświadczenie o spełnianiu warunków udziału w przetargu, albo – przy droższych zamówieniach – jednolity europejski dokument zamówienia (również rodzaj oświadczenia, ale wypełniany według określonego wzoru; dalej: JEDZ). Dopiero na sam koniec od firmy, której oferta uzyskała najwyższą punktację, żąda się kompletu dokumentów potwierdzających spełnianie warunków udziału w przetargu i brak podstaw do wykluczenia. Pozostali przedsiębiorcy nie muszą już zawracać sobie tym głowy. Dzięki odformalizowaniu procedur oszczędzają czas i oni, i sami zamawiający.