W sekcji Przegląd prasy – wybrane z tygodnia chcemy zwrócić uwagę na najciekawsze artykuły prasowe z zakresu zamówień publicznych, jakie ukazały się na przestrzeni ostatniego tygodnia. Nasza redakcja na bieżąco śledzi prasę specjalistyczną jak i tą ogólnie dostępną. Staramy się aby nie umknęły nam żadne istotne informacje z zakresu zamówień publicznych. Szczególnie interesujące pozycje przedstawiamy poniżej w formie skróconej z dokładnym podaniem źródła, gdzie znaleźć można pełna wersję artykułu.
Tydzień 37, 11-17.09.2017 roku
Zamówienia Publiczne: Niejednolite orzecznictwo w sprawie dokumentów.

Jednym z celów obowiązujących od roku przepisów było odformalizowanie przetargów. Dlatego też wprowadzono jednolity europejski dokument zamówienia (JEDZ), który na etapie startu w przetargu miał zastąpić wszystkie inne zaświadczenia. Te składa jedynie zwycięzca przetargu. W takiej sytuacji kluczowe jest pytanie, z jaką datą powinny być wystawione dokumenty właściwe, a w zasadzie to – na jaki moment powinny potwierdzać spełnianie warunków. Z jednej strony, składając JEDZ, wykonawca poświadcza, że spełnia je już na dzień złożenia oferty. Z drugiej jednak, postulat odformalizowania przetargów byłby spełniony tylko wówczas, gdyby przedsiębiorcy mogli donosić brakujące dokumenty już po wygraniu przetargu. A jeśli mają one potwierdzać stan na dzień składania ofert, to nie zawsze będzie to możliwe.
O ile z zaświadczenia z urzędu skarbowego, ZUS czy nawet banku może wynikać, że warunki były spełnione wcześniej, o tyle dokument wystawiony przez Krajowy Rejestr Karny nie może potwierdzać wcześniejszej niekaralności. Jest on aktualny na dzień wystawienia.
Więcej czytaj w Gazecie Prawnej z dnia 24 września 2017 roku.
Przetargi na ochronę z prawem do składania odwołań.

Zarówno unijne, jak i polskie przepisy przewidują liczne ułatwienia przy udzielaniu zamówień na usługi społeczne. Chodzi np. o usługi ochroniarskie, zdrowotne, hotelowe czy niektóre prawne. Szczególnie liberalne jest podejście do tych zamówień, których wartość nie przekracza 750 tys. euro. To niebagatelna kwota, gdyż oznacza ok. 3,85 mln zł z uwzględnieniem VAT. Zdecydowana większość przetargów, np. na ochronę, nie przekracza tego progu. A wówczas, zgodnie z art. 138 lit. o ustawy – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1579 ze zm.), można zastosować uproszczoną do minimum procedurę pomijającą większość wymagań ustawowych. Zamawiający musi jedynie zamieścić w Biuletynie Zamówień Publicznych ogłoszenie o zamówieniu, które zawiera niezbędne informacje, w szczególności termin składania ofert, opis przedmiotu zamówienia i kryteria oceny. Samo zamówienie ma zaś zostać udzielone w sposób przejrzysty, obiektywny i niedyskryminujący. Część prawników interpretuje ten przepis w sposób wyłączający obowiązywanie wszystkich pozostałych regulacji, także tych dotyczących środków ochrony prawnej. Mówiąc wprost – do wspomnianego progu 750 tys. euro firmom nie przysługuje prawo wnoszenia odwołań do Krajowej Izby Odwoławczej. Taki pogląd wyraził też Urząd Zamówień Publicznych.
„Procedura udzielania zamówień publicznych na usługi społeczne w oparciu o art. 138o (...) tworzona jest przez samego zamawiającego. (...) Wykonawcy uczestniczącemu w takim postępowaniu nie przysługuje odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej” – napisano w opinii opublikowanej na stronie internetowej UZP.
Więcej czytaj w Gazecie Prawnej z 14 września 2017 roku.
Strona nr: [ 1 ]