






























ANALIZA i ROZWIĄZANIE
Niestety przedstawiona sytuacja nie jest prawidłowa. Jeśli przedłużenie
umowy nastąpiło po 25 maja 2006 roku, to może się pojawić całkiem uzasadniony zarzut.
De facto mamy w opisanym stanie faktycznym do czynienia z nowym zamówieniem, którego
udzielono bez stosowania ustawy Prawo zamówień publicznych.
Pod koniec lat 80-tych zawarto umowy z TP S.A. i zakupiono kilkanaście numerów telefonów. Umowy zawierano na dwa lata a nastepnie je przedłużano. Ostatni termin wygasł 31.12.2005 roku i zwróciliśmy się w styczniu 2006 roku do TP S.A. o przedłużenie tych umów. Niestety z powodu opieszałości TP S.A. podpisanie aneksów przeciągnęło się i doszło do tego już po wejściu w życie nowelizacji. Umowy przedłużono do końca 2007 roku.
PYTANIE: Czy
postąpiono prawidłowo?
ANALIZA i ROZWIĄZANIE
Niestety przedstawiona sytuacja nie jest prawidłowa. Jeśli przedłużenie
umowy nastąpiło po 25 maja 2006 roku, to może się pojawić całkiem uzasadniony zarzut.
De facto mamy w opisanym stanie faktycznym do czynienia z nowym zamówieniem, którego
udzielono bez stosowania ustawy Prawo zamówień publicznych.
Sugeruję jednak zwrócenie uwagi na regulaminy świadczenia usług
telekomunikacyjnych przez wykonawcę - zazwyczaj znajdują się tam
postanowienia o przekształceniu się umowy w umowę na czas nieokreślony,
jeśli zamawiający jej nie wypowiedział. W takim przypadku nie powinno być
problemu.